02.02.2011

Piotr Strelnik w paryskiej galerii Pozłacanego Króla

W czwartek 3 lutego Piotr Strelnik rozpoczyna miesięczną przentację swoich najnowszych obrazów. Strelnik to artysta niezwykle odważny malarsko. Jego płótna pełne ekspresji i rozmachu sięgają swoimi rozmiarami kilkunastu metrów. Paryska galeria Roi Doré przy 6 Rue Sainte Anastase będzie prezentować płótna, papiery i monotypie Strelnika od 3 lutego do 5 marca.


Piotr Strelnik w czasie przygotowywania ekspozycji w Paryskiej galerii Roi Doré
Artysta przeszedł długą drogę od lubelskiego plastyka przez Nowy Jork do Paryża. Specjalnie na tą wystawę namalował obraz efemeryczny na ścianie galerii o rozmiarze 6 metrów na 14 metrów. Żeby to zobaczyć "musi" się wpaść do galerii nie koniecznie na wernisaż, ale po ekspozycji dzieło zostanie zamalowane. 


 Strelnik w swojej pracowni wybiera obrazy na wystawę
Poza malarstwem monumentalnym, Strelnik uprawia malarstwo sztalugowe, monotypię, rysunek i co dodatkowa malowanie po książkach. Z pozoru wydaje się to barbarzyńskim zachowaniem, ale właściwie nie jest. Strelnik bierze książkę często przypadkową choć nie zawsze i maluje na niej nową formę malarską. Powstaje ona często z inspiracji tego co się dzieje w jego życiu w połączeniu z tym co znajduje w książce. Wydobywa w ten sposób ze swojego malarstwa nowy nieosiągalny w inny sposób wymiar. Książka taka staje się samoistną galerią jego prywatnego malarstwa. Jest to niezwykłe przeżycie kiedy dotyka się kart które są prawdziwymi obrazami. Przerzucając kartki nie widzi się miejsc gdzie resztki książki przenikają się z nowym dziełem. Nie ma w tym ani cienia plagiatu czy podpierania się tym co jest w książce jest to zupełnie nowa wartość na wysokim poziomie artystycznym. Na tej wystawie książek nie ma ale może będą na następnej. 



malarstwo Strelnika w książce nazwanej Basia


Przybywajcie, oglądajcie i do domu zabierajcie.


i więcej ...