03.08.2011

Bogactwo dla dzieci od Tomka Bogackiego

Tomek Bogacki jest malarzem z wykształcenia. Ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie w klasie Tadeusza Dominika. Ma na swoim koncie projekty filmów animowanych, scenografii teatralnych czy gry na perkusji. Z wyboru jest autorem książek dla dzieci. Uprawia wiele zawodów równocześnie ale dzisiaj będziemy rozbierali jego książek kreowanie.


Tomek wspina się do prezentacji swoich książek
To właśnie książka o włażeniu na drabinę
Tomek Bogacki z kuratorem wystawy Januszem Skowronem
Półka z książkami Tomka
To jest Starbucks na Greenpoincie gdzie jest wystawa Tomka


Tomek używa w swojej twórczości ilustratorsko/literackiej imienia Tomek (org. Tomasz) tak lubi tak się przyzwyczaił i my z nim. Tomek prezentuje właśnie swoje prace w serii kurowanej przez Janusza Skowrona "Starbucks loves Art". Jest to kawiarnia Starbucks na Greenpoincie, ale każdy artysta który mieszka w Nowym Jorku rozumie i wie jak ważne jest w tym mieście pokazać się w tego typy miejscu. Nowojorskie restauracje, bary, cukiernie i kawiarnie mają gigantyczny dorobek w promocji przybywających z całego świata artystów.
Janusz Skowron na swoją 51. wystawę wybrał mistrza w swoim fachu. Książka Tomka Bogackiego o Januszu Korczaku, którą on i napisał i zilustrował, jest już opublikowana w 6 językach, a pierwsze wydanie było zaledwie w 2009 roku.
Dlaczego Tomek jest tak dobry w tym co robi, bo ma do tego serce i się temu poświęca, on po prostu potrafi myśleć jak dziecko i widzieć świat okiem niedorosłym. W skrócie mówiąc widzi świat takim jaki jest bo jeszcze go nie nauczyli że to co widzi nazywa się inaczej. 

Robi więc książkę o wspinaniu się na drabinę. Książka stoi w miejsciu ale bohater pojawia się w całym kadrze po to żeby zniknąć w ostatnim przed zamknięciem książki. Czy jest takie dziecko które z tego nie zrozumie co to jest "wspinanie się po drabinie" nie sądzę!

Sugestywność ilustracji Tomka jest kompletna, ale wysila się jako autor żeby dodać do obrazu także słowo i to takie jakiego dzieciak nie zna, ale nauczyć się musi. Zawsze jest łatwiej jak się przekłada wizję na słowa a nie odwrotnie. W ten prosty sposób Tomek Bogacki daje dzieciom świat, który ich bawi i uczy. 
Ze swoich ponad 50 tytułów dla dzieci kilkanaście jest z jego tekstem.
Większość wydanych tytułów to książki dla najmłodszych, czyli tych co już widzą ale nie wiedzą czy to się mówi tak czy siak. Zresztą to najtrudniejszy rynek dla autorów, nie ma zbyt wiele jak wie każdy kto ma dzieci książek dla tych co jeszcze nie chodzą do szkoły. Tomek jest właśnie mistrzem w tym dziale. Uwielbia i robi to z pełnym profesjonalizmem czyli książki dla maluchów. 
Tomek sam potrafi wymyślać tematy i je redukować do poziomu świata dziecięcego. Tomek potrafi bawić się w nieskończoność w kotka i myszkę cały czas rysując i kota i myszkę. Zrobił nawet książkę w której dochodzi do porozumienia między tymi odwiecznymi "przyjaciółmi". Ta historia ma ważne uzasadnienie o którym innym razem. 

Dlatego to jest piękne i dowodzi że Tomek rozumie dzieci. Dzieci wszak jak dorastają nie znają "wojny" więc świat kota i myszy że to niby mają walczyć ze sobą z założenia jest dla nich nie zrozumiały w stu procentach. Tomek tam jest z nimi jak dzielny reporter pokrywa sposób widzenia dzieci, jest na posterunku i dzielnie dba o to żeby dzieci nie deprawować ale przy okazji zainteresowania sprzedać parę lekcji. Jest to powód dla którego książki Tomka robią karierę na świecie. Ma nagrody z Japoni i Angli, ma nagrody z USA i Antypodów, ma książki wydawane prawie w każdym języku znającym druk. 
Tomek Bogacki od 1994 roku mieszka w Nowym Jorku, mieszkał już wcześniej w Angli i Szwecji, ale nie uważa się za "mieszkańca" jest zupełnie wyzwolonym artystą, który robi swoje i nie ma znaczenia gdzie to robi, ma znaczenie że znajduje uznanie gdziekolwiek to robi. Takie postawy nazywamy sukcesem samym w sobie i tak właśnie jest z Tomkiem. Ma na swoim koncie ponad 55 książek które zilustrował, kilkanaście książek do których także napisał teksty i setki książek wydanych w innych językach. 
Większość książek Tomka wymaga osobnego opisu i omówienia dla dorosłych, dla dzieci żadna.
Wystawa w Starbucks na Greenpoince potrwa do końca sierpnia. 
Przybywajcie, oglądajcie i innych zachęcajcie. Miłośnicy sztuki kupujcie. To ma sens i jest dobrą inwestycją. 
Zapraszam także do obejrzenia video Janusza z prezentacją wystawy