24.08.2013

"May the Force be with You" mówi Konsul Generalna Ewa Junczyk-Ziomecka

Do kogo mówi? Do grupy polskiego pochodzenia atletów biorących udział w turnieju US Open. Mówimy o tenisie. Mówimy o bodaj ostatnim w roku wielkoszlemowym turnieju gdzie grupa polskiego pochodzenia tenisistów jest mocnym akcentem walki o poważną kasę. Prowadzi do tego długa droga wielu turniejów na całym świecie na przestrzeni poprzedzających miesięcy.
Paweł Gąsior, animator turnieju golfa i tenisa "Polonia Open" jest pomysłodawcą tej wspaniałej imprezy w placówce polskiej dyplomacji na Manhattanie. Od lat bodaj trzech impreza nabiera i powagi i prestiżu w środowisku nowojorskim i światowym, dzięki zaangażowaniu pracowników konsulatu i polonijnych działaczy. Kontynuacja tradycyjnych już spotkań w tym roku dzięki Januszowi Kapuście prezentuje nową wartość związku sztuki ze sportem i promowaniem polskich wartości. Janusz po prostu do tej imprezy dokłada fajną sztukę.

Elżbieta Banecka z Janusza Kapusty kciukiem życzącym sukesu w NYC

Dlaczego fajną? Dlatego że sztuka jest autorska, że zrobiona na światowym poziomie, no i przywieziona prosto z Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Pani prof. Elżbieta Banecka artystka prezentująca swoje grafiki wykonane na temat "tenisa" jest artystką o dokonaniach dla grafiki warsztatowej podstawowych. Znaczy to tyle co; zmiana pojmowania grafiki warsztatowej w klasycznym pojęciu, dokładaniu do odbitek swoich "trzech groszy". To jest ważny moment te 3 gr. wszak one konstytuują użycie przez Elżbietę dodawanych do grafik działań malarskich, które czynią jej grafiki praktycznie indywidualnymi obrazami, mimo tego że wyrastają ze świata grafiki warsztatowej. Nie bez kozery otrzymała swoją pierwszą nagrodę od Japończyków znających się na grafice pewnie najlepiej.
oto grafika z wystawy

oto jedna z grafik dla mistrzów

Ta wystawa odbywa się w Nowym Jorku tylko dzięki genialnemu oku Janusza Kapusty, który przekonał organizatorów tej znakomitej imprezy żeby dodać zwykłym ruchem bez pompy sztukę do sportu. A jak daleko jest sztuka od sportu czy sport od sztuki. Zapytajcie artystów takich jak Krzysztof Zarębski, albo samej autorki, która ma na swoim koncie sukcesy może mniejsze ale jednak sportowe.
Tajemnica tego spotkania, której zdradzić nie mogę to prezenty Elżbiety dla sportowych gości konsulatu. Praktycznie każdy obecny (listę tenisistów dodam po jutrzejszej imprezie) otrzyma specjalną grafikę od Elżbiety Baneckiej z osobistą dedykacją. Nie muszę pisać jak bardzo mi się to podoba, czy jak bardzo to popieram. Tego typu wydarzenia nigdy nie przechodzą do historii nie zauważone.
O sztuce Elżbiety Baneckiej więcej innym razem. Tym bardziej że jej prace graficzne będą w mojej Emart Gallery nie tylko tenisowe.

Tu kolejne prace z wystawy:






Zapraszam do walki o jej grafiki na US Open, bo jest ich mało a każda stanowi malarskie dzieło o nakładzie; grafika sztuk "JEDEN"

a to dwie prace jakie chciałbym żeby dostała Agnieszka?


Tak jak obiecałem podaję listę tenisistów którzy otrzymali prace od Elżbiety Baneckiej:
1.   Agnieszka Radwanska
2.   Angelique Kerber
3.   Caroline Wozniacki    
4.   Sabine Lisicki 
5.   Urszula Radwanska
6.   Aleksandra Wozniak
7.   Alicja Rosolska
8.   Mariusz Fyrstenberg
9.   Marcin Matkowski 
10. Jerzy Janowicz
11. Lukasz Kubot 
12. Katarzyna Piter 
13. Paula Kania

przybywajcie, nabywajcie, oglądajcie i do domu zabierajcie

ceny prac:

małe nieoprawione:
$400
średnie oprawione lub nie:
$600